Porządek musi być :)







Czy Wy też macie obsesję porządku. Czy u Was tez musi być wszystko poodkładane na swoje miejsce, czy Wy też nie siądziecie  do książki, filmu czy obiadu ...jak nie macie posprzątane? Czy Wy też myjąc zęby drugą ręką czyścicie zlew, kran ...?

  Proszę napiszcie że tak ,bo moje otoczenie lekko puka się w głowę jak robię "TE" rzeczy :)
Pedantyzm to raczej nie jest, bo nie musi być wszystko od linijki, ale lubię jak każda rzecz ma swoje miejsce. Czy to w kuchni czy w szafie, spiżarni. Wtedy czuję spokój i ład ....jakkolwiek by to brzmiało :)

Spiżarnia to idealne pomieszczenie  na to by wszystko było poukładane i miało swoje miejsce. Jak łatwo sięgać po niezbędne rzeczy w danej chwili wiedząc że zawsze tam stoją . Moja jest maleńka ma 1,5 m2 a pomieściła całą kuchnię:) razem z wszystkim produktami spożywczymi.
 






Projektując kuchnię bardzo mi zależało, aby były w niej szerokie i płytkie  szuflady , żeby mogły w nich być  posegregowane wszystkie sztuce i utensylia.  
Pomogły mi w tym  różnego rodzaju organizery do szuflad, otwierasz i już widzisz czego potrzebujesz bez przekopywania się przez stertę łyżek, szpatułek czy innych bardzo niezbędnych kuchennych gadżetów :)









Garderoba w holu to coś co chciałam mieć zawsze w swoim domu, w poprzednim się nie udało -tu znalazło się idealne miejsce . 
To kawałek sypialni :) była długa i wąska nieustawna więc "zabrałam" jej kawałek od strony przedpokoju i zrobiłam drzwi  i te kilka metrów kwadratowych idealnie rozwiązało mi sprawę wiszących ubrań , porozrzucanych butów i toreb. 
Środek starałam się wykorzystać maksymalnie jak to możliwe. 
Znalazło się miejsce na sprzęt sportowy, walizki, wszystkie buty, kurtki zimowe i sezonowe , czapki, szalki w pudłach i koszach. Regał z rzeczami technicznymi, ozdobami świątecznymi, nawet jest tam moja maszyna do szycia i mnóstwo gadżetów pozostałych po "szyjącej pasji ". 
Odkurzacz, deska do prasowania  też znalazły tam swoje miejsce, a to zaledwie 3,5m2 . 









I jeszcze szafa na ubrania....tu nie doszłam jeszcze do zamierzonej perfekcji ....
System szaf Pax  IKEA jaki mam w całym swoim domu ( spiżarnia i garderoba to też Paxy tylko bez drzwi) to wg mnie genialne rozwiązanie . 
Możliwość dopasowania wnętrza szaf do swoich potrzeb jest nieograniczona ( szuflady, półki, kosze ) , pracuję wiec nad wnętrzem i wiem, że potrzebuję pod wieszakiem wiszącym jednej szuflady, która pomieści paski, skarpety, rajstopy. Szuflady z Paxa mają specjalnie dedykowane organizery więc jest to idealne rozwiązanie. 
Na razie tylko wieszaki są jednakowe i wszystkie wiszą w jedną stronę :) to moja obsesja - zawodowa:)
Poniżej jedna z części mojej szafy, mam jeszcze szafy z półkami, wiszące podwójne, szafę na długie rzeczy:) Pokaże innym razem jak dojdę do uporządkowania ostatecznego .








Troszkę wyspowiadałam się z mojego natręctwa , ale mam nadzieję że nie jestem osamotniona w tej kwestii:)

                                                                                Patti

32 komentarze:

  1. haha nic się nie martw.... jestem dokładnie taka sama!!! Jak przeczytałam, że czyścisz kran myjąc zęby to myślałam, że padnę bo ja robię to samo :-D Własnie przerabiam sypialnię, zrobiłam sobie oddzielna garderobę i spiżarnię i jestem w siódmym niebie bo od kilku dni układam wszystko :))) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu!
      Witaj w klubie ! A czyścisz starą szczoteczką do zębów rowki, fugi , zagłębienia w kabinie prysznicowej .....powiedz że tak ! :)))
      Pozdrowienia!

      Usuń
    2. aaaaa jasne, że tak! :))))

      Usuń
  2. zdecydowanie łatwiej utrzymać porządek, gdy ma się tak pomocne pomieszczenia, organizery, szafki, szafeczki, prawda? gdy wszystko ma swoje miejsce. już po zdjęciach na IG pomyslałam, że lubisz ład. zawsze u ciebie tak ładnie i równiutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. System przechowywania jest bardzo pomocny a nawet niewielką przestrzeń można dobrze zorganizować:)
      Ład uwielbiam:)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Tez takmam :) Ciągle coś odkładam na miejsce i nie ma bata abym usiadła przed zrobieniem porządków . Wnętrza super wykorzystane- Brawo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola!
      To znaczy , że ze mną w porządku :)

      Usuń
  4. To jakiś atawizm:)) Bo ja też tak:) Szczoteczka do zębów i fugi to bardzo dobre połączenie:))
    Fajne te Twoje schowki:)) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj kolejna zakręcona porządkowo Kobieto :)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  5. Kochana ten typ tak ma! Mój mąż twierdzi, że mam coś z głową nie tak jeśli chodzi o porządek i nawet mam ksywkę "gestapo" :)))) Wciąż chodzę i sprzątam, opierdzielam rodzinkę, że szklanka nie tu zostawiona, że ręcznik źle rozwieszony, nawet psa stresuję, że sierści pełni jak tylko powiek "ile tu sierści" to pies daje nogę z moich oczu. Sama widzisz, że sama w tym wariactwie nie jesteś. Ostatnio trochę odpuściłam, bo i w domu mniej bywam ale jak już mam wolny dzień to strzeżcie się kochana rodzinko, matka znów ze ścierą lata ;))))
    Zazdroszczę tej spiżarni, ileż mogłabym tam upchnąć gadżetów hehe
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti!
      Czytam i lejesz miód na moje serce Kochana!
      Ja uwielbiam sprzątać jak jestem sama w domu, nikt nie marudzi , nie łazi, nie pakuje się na mokra podłogę .........:)))

      Całusy!

      Usuń
  6. świetna organizacja! Dobrze wykorzystane miejsca w domu! Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach jaki piękny ten porządek... Ja chyba pierwsza tutaj co nie ma tak :( ale może się napatrzę i przejdzie też na mnie! :) Miewam tak zwane "zrywy". Biegam jak oszalała, układam,przekładam, segreguję, chodzę dumna. Mija jeden dzień i wszystkie organizery szlag trafia, kiedy w porannym amoku czegoś szukam ;)

    Buziaki!
    Magda

    PS. Wpadnij do mnie na candy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dojdziesz do wyprawy . Na pewno :) Potem jest już tylko łatwiej :)
      A na Candy już lecę :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Oj tak, też to znam ;) zasiadam czytać ksiązkę, ale przeszkadza mi coś co leży sobie gdzieś tak po prostu, a przecież powinno być na swoim miejscu. Wstaję. Po drodze biorę jeszcze szmatkę i przecieram kurze. Taaak, to jakaś mania, że usiedzieć nie możemy tylko byśmy zmieniały, poprawiały, organizowały... :)

    Co do garderoby to jest genialna! Zawsze marzyła mi się duża, z systemem szaf, szafek, szuflad. Może już niedługo... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna do kompletu! Świetnie że jest nas więcej!
      A garderoba nawet kosztem pokoju czy innego pomieszczenia ww rezultacie okazuje się najbardziej potrzebnym metrażem w domu!

      Usuń
  9. UFF a ja myślałam, że ze mną coś nie tak. Czuję się bezpiecznie i komfortowo, gdy każda rzecz ma swoje miejsce. Lubię pudła, kosze, organizery i piękny zapach w szafach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak lubię szczególnie tam gdzie mam ręczniki ;)

      Usuń
  10. Swietnie zorganizowalas przestrzen...a na ta szufladke kuchenna az mi sie oczy zaswiely - jaki piekny tu porzadek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga!
      Kilka organizerów z Ikeii i porządek sam się utrzymuje;)

      Usuń
  11. Ja mam niestety jestem perfekcjonistką. Nie odpocznę w bałaganie...To moja zmora. Uczę się odpuszczać bo inaczej idzie zwariować.
    Zazdroszczę garderoby. My po remoncie, a miejsca na ciuchy wciąż mało...ehhh
    pzdr...
    ps.piękne zdjęcia na Insta :) Lubię oglądać takie mieszkanka, choć u siebie zrobiłam całkiem inaczej niż planowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli to przypadłość wielu z nas:)

      Usuń
  12. I ją dołączam do tego klubu :) uwielbiam porządek, a ten sam się nie zrobi. Garderoba i spiżarnia fenomenalne! Wszystko ma swoje miejsce, to najważniejsze. Niestety nie mam osobnego pomieszczenia na spiżarnię, ale za to wygospodarowałam miejsce na a'la spiżarnię - właśnie jestem w trakcie jej urządzania. Zanim się pochwalę minie sporo czasu, ale wierzę, że będzie choć w połowie tak pięknie jak u Ciebie, pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja chyba muszę zainwestować w jeszcze jeden organizer do szuflady,bo mam tylko na sztućce a reszta leży w bezładzie...

    OdpowiedzUsuń
  14. :o) jakże bym chciała chcieć i umieć utrzymywać porządek tak jak Pani :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń