Kilka tygodni temu, miałam przyjemność pracować dla jednej z firm, która zajmuje się sprzedażą szerokiego asortymentu mebli, między innymi stołów, krzeseł, foteli czy biurek. 
Razem z zespołem jako stylista wnętrz przygotowywałam aranżację do najnowszego katalogu na zbliżające się Targi Meblowe w Poznaniu.
Mowa tu o firmie HALMAR, która jest importerem oraz dystrybutorem mebli zagranicznych i krajowych. 
Dzięki temu miałam okazję przyjrzeć się bliżej proponowanym przez nich nowościom. 

Moją uwagę zwróciły fantastyczne biurka w stylu skandynawskim, które tak naprawdę mogą zostać wykorzystane do rożnych celów. Jako toaletki, niewielkie konsole czy jako miejsce naszej pracy.
Charakteryzuje je prosta forma, naturalne drewno i skandynawski design, a także szuflady, otwarte mini półki czy szyba, która zastępuje blat.
Dzięki dodatkom w podobnym stylu można stworzyć przytulny kącik do pracy, nauki lub relaksu.
Jako ich uzupełnienie zaproponowałam krzesła, które jednoznacznie nie kojarzą się nam z typowymi fotelami biurowymi.
Do tego stylu idealnie pasują krzesła tapicerowane lub wręcz delikatne - z przeźroczystego plastiku nie dominujące nad meblem.







W ofercie firmy są również biurka bardziej eleganckie, w stylu glamour, gdzie prosta forma blatu z wysokim połyskiem połączona jest z chromowanymi nogami. Uzyskujemy w ten sposób wrażenie lekkości i delikatności, pomimo użycia metalu.
 Również i one mogą być wykorzystane na rożne sposoby. Wszystko zależy od inwencji przeszłego nabywcy.

Do jednego z biurek również zaproponowałam krzesło niekoniecznie w stylu "biurowym". 
Czarny kubełkowy fotel, z tapicerowanymi bokami, wyposażony w najmodniejszy dodatek sezonu jakim są kółeczka, wyjątkowo podkreśla charakter biurka i nadaje mu elegancki wygląd. Skrzyżowane metalowe nogi są nietypowym rozwiązaniem, i podkreślają oryginalność mebla.




Przy drugim biurku, które jest raczej klasyczne w swoim wyglądzie, ciekawy jest kolor krzesła, który stanowi doskonały element spójny z kolorystyką ścian, a także dostatkami na biurku.






Natomiast moje miejsce pracy w domu, to mieszanina stylu skandynawskiego i ukłon w stronę natury - drewniane elementy ozdobne. Dużo kwiatów. Mnóstwo inspiracji zgromadzonych na tablicy, plakaty, ciekawe przedmioty w drewnianej kasecie.















Dzisiejsze sklepy oferują nam ogromny wybór mebli biurowych i dodatków. 
To od nas zależy, jaki kierunek obierzemy w stylizacji naszego miejsca pracy. Najważniejsze, żeby był w zgodzie z naszą estetyką i naszymi upodobaniami.

Pozdrawiam pattihome

2 komentarze:

  1. Oj to prawda, jest w czym wybierac. Ja lubie tez łączenie stylów, można uzyskać ciekawy efekt:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że prowadzisz blog. Będę zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń